Codzienność, Dom, Humor, Pasje, Styl życia, Zwierzaki

Afera wycieraczkowa

Afera wycieraczkowa czyli … jak nie wynajmować mieszkania – ku przestrodze. Pisałam już, że jestem handlowcem i żadne chwyty sprzedażowe nie są mi obce. Z drugiej strony jestem człowiekiem i zawsze kieruję się etyką i empatią wobec Klienta. Bardzo zależało mi na przeprowadzce w pobliże Żyrafki i zrządzenie losu, szczęśliwe dla mnie, nie wiem, jak… Zobacz więcej Afera wycieraczkowa

Codzienność, Dom, Styl życia, Zwierzaki

Pęknę chyba… Tak się objadłam!

Pęknę chyba… Tak się objadłam! Przeglądanie rzeczy w domu i decydowanie, co jest potrzebne a co nie, jest bardzo stresujące. Do tego dzisiaj jest sobota i wypadałoby posprzątać. Tak więc zmywarka, pralka, piekarnik i kuchenka pracują na okrągło. A w śmietniku pod blokiem zaczyna brakować miejsca. Spacery z Pepsi owocują w nowe wrażenia, a ja… Zobacz więcej Pęknę chyba… Tak się objadłam!

Codzienność, Dom, Dzieciaki, Pasje, Styl życia, Zwierzaki

Leniwe popołudnie

Takie to Leniwe popołudnie jest. W kuchni smażą się kurczęce filety, psy czekają, aż spadnie im coś na siemię i będą mogły pomaszkiecić. Wyglądają jak świstaki, Torres dodatkowo prześmiesznie w tym kołnierzu wygląda jak lampka nocna. Pepsi ćwiczy silną wolę i komendę „Co mi dasz”. Moja rekonwalescencja przebiega leniwie. Szczerze mówiąc nie mam siły nawet… Zobacz więcej Leniwe popołudnie

Codzienność, Dom, Styl życia, Zwierzaki

Sowa książkowa

Boszsz… Jutro już środa. Jutro? Dzisiaj! Sowa ze mnie książkowa. Czas leci, jak oszalały, tylko noce za krótkie, potem rano nie mogę wstać. Najgorsze są poranki. Budzę się, otwieram oczy, widzę, że już jasno, zakładam okulary, sprawdzam, która jest godzina i… postanawiam, że jeszcze pięć minut. Po pięciu minutach okazuje się, że minęły prawie dwie… Zobacz więcej Sowa książkowa

Codzienność, Pasje, Praca, Styl życia, Zwierzaki

Już czwartek!

Nawet się nie obejrzałam, a już czwartek! Tyle rzeczy się wydarzyło od soboty, że aż trudno uwierzyć. Sporo pracy, dużo zamieszania blogowego i odświeżyłam sobie moje technologiczne podstawy. Baba, komputery, sieci, technologie… Kto by pomyślał? Czuję się jak ryba w wodzie, kiedy klikam, szukam i mam niesamowitą frajdę, jak efekt jest lepszy, niż zamierzony. A… Zobacz więcej Już czwartek!