Codzienność, Dom, Styl życia, Zwierzaki

Pęknę chyba… Tak się objadłam!

Pęknę chyba… Tak się objadłam! Przeglądanie rzeczy w domu i decydowanie, co jest potrzebne a co nie, jest bardzo stresujące. Do tego dzisiaj jest sobota i wypadałoby posprzątać. Tak więc zmywarka, pralka, piekarnik i kuchenka pracują na okrągło. A w śmietniku pod blokiem zaczyna brakować miejsca. Spacery z Pepsi owocują w nowe wrażenia, a ja… Zobacz więcej Pęknę chyba… Tak się objadłam!

Codzienność, Dom, Humor, Pasje, Styl życia

Bigos, przeprowadzka i krótkie włosy

Bigos, przeprowadzka i krótkie włosy… Tak. To u mnie. Hmm… Zmiany, zmiany… Tąpnięcie? Tornado? Tsunami? Wszystko na raz. Pozytywnie, choć w sumie zniknęłam z życia towarzyskiego. Przepraszam Was   za to. Ale budowanie nowego życia nie może odbywać się na gruzach starego. Sprzątanie kilkunastu ostatnich lat trwa. Dobrze, że nie jestem… to zdanie dokończę za… Zobacz więcej Bigos, przeprowadzka i krótkie włosy

Codzienność, Dom, Humor, Pasje, Styl życia

Koniec laby

Koniec laby. Znaczy nie do końca, bo lekarz zalecił wolne do końca przyszłego tygodnia i nie zamierzam wcześniej wracać do biura. Ale Brzeskie wolne kończy się nieubłaganie – trza pomieszkać. Niedługo powrót tu, bo obowiązki matczyne, które są jednocześnie niewątpliwą przyjemnością, wzywają nieubłaganie. Ale tymczasem kilka wniosków, do których doszłam przez te prawie dwa tygodnie.… Zobacz więcej Koniec laby

Codzienność, Dom, Dzieciaki, Pasje, Styl życia, Zwierzaki

Leniwe popołudnie

Takie to Leniwe popołudnie jest. W kuchni smażą się kurczęce filety, psy czekają, aż spadnie im coś na siemię i będą mogły pomaszkiecić. Wyglądają jak świstaki, Torres dodatkowo prześmiesznie w tym kołnierzu wygląda jak lampka nocna. Pepsi ćwiczy silną wolę i komendę „Co mi dasz”. Moja rekonwalescencja przebiega leniwie. Szczerze mówiąc nie mam siły nawet… Zobacz więcej Leniwe popołudnie

Codzienność, Dom, Praca, Styl życia

Modlę się…

Modlę się o to, aby stało się już dziś – tak pomyślałam po moich porannych rozmowach telefonicznych. Tak bardzo bym chciała, aby to się ziściło. Czekam na kilka ważnych informacji, kilka już otrzymałam, co bardzo mnie cieszy. Najgorsze jest napięcie. Stres, ten niszczący, wywołuje różne kołaczące się myśli, a ciało jest napięte jak struna. Od… Zobacz więcej Modlę się…

Codzienność, Coś smacznego, Dom, Dzieciaki, Pasje, Styl życia

Dziś miałam dzień z Dziewczynami!

Dziś miałam dzień z Dziewczynami! Jechałam wczoraj do domu z pracy, jak na szpilkach, bo miałyśmy odpoczywać z Dziewczynami! Dzień był bardzo pracowity (chciałam napisać, że zwariowany, ale nie, nie był taki). Sporo, naprawdę sporo zrobiłam w pracy. I to wszystko w miarę na spokojnie. Czyżby pomału prosta na horyzoncie? Dziewczyny wpadły w odwiedziny, więc… Zobacz więcej Dziś miałam dzień z Dziewczynami!

Dom, Dzieciaki, Pasje, Podróże

W drodze do USAjej!

W drodze do USAjej spotkało nas wiele niespodziewanek. Po pierwsze niespodziewaliśmy się, że dwadzieściatrzygodziny TO TAK DŁUGO! I że nie da się spać na lotnisku. I że w samolocie nie ma się jak położyć. I że tyle dobrego jedzenia bedą serwować w KLM. I że tak często… Żyrafka nie spodziewała się, że zapomniała wyciągnąć nożyczki… Zobacz więcej W drodze do USAjej!

Codzienność, Dom, Styl życia

Jestem jak Yennefer!

Jestem jak Yennefer! – podczas pierwszej kłótni z moim Przyjacielem krzyknęłam do niego. – Skończ pieprzyć! To życie, a nie jakaś gra!  Testosteron damski. Taki hormon warunkujący silne zachowania, walkę i ambicję. Pierwsze dwadzieścia dwa lata mojego życia to przebywanie głównie wśród kobiet. Odczytuję i interpretuję każde zachowanie, wiem „dlaczego”, „po co”, „z jakiej przyczyny”.… Zobacz więcej Jestem jak Yennefer!