Styl życia

Ładne dziewczyny mają przejebane jeśli nie są wyrachowane

Ładne dziewczyny mają przejebane, jeśli nie są wyrachowane. Takie dzisiaj wnioski mnie naszły. Tak rozmawiałam na inny temat i wróciły mi wspomnienia z ostatnich kilku lat.

Gdzie bym się nie obróciła tam… tak, ja wiem, że wzbudzam opiekuńcze uczucia. Wszyscy po kolei tak mieli, że chcieli się mną zaopiekować. Ale ja potrafię się sobą zaopiekować. Potrzebuję partnera a nie ojca czy ochroniarza. Sama jestem lwicą. Kąsam dotkliwie, prawda? I to często znienacka…

Kiedy teraz patrzę na mojego śpiącego synka, serce mi się rozpływa… Nie dam mu zrobić krzywdy nikomu. Mały Wojownik po mamie, z wolą Bożą uciekł śmierci z rąk… Ani Kaja ani Milena od urodzenia nie musiały walczyć o swoje życie. Walczyły później o nasze. Moje też. No ale to już na szczęście za nami…

Mam dzisiaj taki dzień (nie wiem jak nazwać to uczucie) ulgi? Spokoju? Jeszcze kilka spraw muszę dopilnować, ale te najcięższe, bo codzienie po kilka razy dostawałam wiadomości, sms i telefony. W końcu mi spadły jak kamień z serca. To taka pozorna ulga, bo jeszcze trochę jest do ogarnięcia i taka kolejna duża sprawa właśnie się odezwała. Ale wiem już, jak ją poprowadzić. Jutro wtorek. Już. Nie chcę chodzić, biegać jeździć, załatwiać, jeśli nie muszę.

Pomału chcę dążyć do constansu w moim życiu. Stałe pory spania, wstawania, pracowania, HiiT o 7:00, prysznic, kawa o 8:0o ze śniadaniem, potem lista spraw do załatwienia, o 11:00 spacer do miasta, o 13:00 powrót, o 15:00 obiad, o 17:00 kawa, pranie i prasowanie przy serialu… Kocham taką nudę. Nigdy nie sądziłam, że będę ją kochać.

Ciekawa jestem teraz nowych doświadczeń w moim życiu. To całkiem nowy czas i mam nadzieję, że już nie będę musiała… się chronić ani udawać kogoś, kim nie jestem.

Kiedy patrzę na moje dzieci, kiedy z nimi rozmawiam, czuję ciepło na sercu. Chciałabym, żeby miały jak najlepiej…

Kiedy urodziła się Kaja pokochałam ten kawałek:

To jest mój sen,
ten sen przeraża mnie…
W pokoju bez ścian zamykam się.
Nie ma nic,nie ma mnie.
Niby bezpiecznie,
ale wcale nie jest dobrze w moim śnie.

To jest mój sen,
ten sen zawstydza mnie..
Zachłanna i zła wciąż więcej chcę.
Nie ma nic, nie ma mnie.
Niby cudownie,
ale wcale nie jest dobrze w moim śnie

Budzi mnie wiatr – wiatr niesie strach.
Budzi mnie deszcz – deszcz tuli mnie.
Budzi mnie blask gorących dni.
Budzi mnie krzyk – czy wciąż się śni?

Nie ma nic, nie ma mnie.
Niby bezpiecznie,
ale wcale nie jest dobrze w moim… śnie.

Budzi mnie wiatr – wiatr niesie strach.
Budzi mnie deszcz – deszcz tuli mnie.
Budzi mnie blask najgorętszych dni.
Budzi mnie krzyk – czy wciąż się śni?

Czas znaleźć nowy tekst, który będzie przewodni w moim życiu.

Taki, który powtarzany jak zdarta płyta będzie samospełniającą się przepowiednią, która nas poprowadzi ku dobremu. I nieważne, że jestem ładna, będzie mi dobrze a nie prze…

 

Dobranoc

Czarna