Styl życia

Lubisz czytać? Ja też. „Chata” to jedna z moich ulubionych lektur

Lubisz czytać? Ja też. „Chata” to jedna z moich ulubionych lektur. Choć jest ciężka na początku i trudno przebrnąć przez pierwszą połowę książki to naprawdę warto.

Osobiście bardzo wpłynęła na moje życie i postrzeganie egzystencjalnych spraw.

Dlaczego?

Poniżej przedstawię Wam kilka cytatów.

Zostałeś stworzony do tego, żeby być kochanym, a więc to nie miłość Ciebie ogranicza, tylko jej brak.”

„To, że z niewyobrażalnych tragedii potrafię wydobyć dobro, nie oznacza, że je reżyseruję. Nie waż się myśleć, że kiedy wykorzystuję jakąś sytuację, sama do niej doprowadziłam, albo jej potrzebowałam, żeby osiągnąć swoje cele. Rozumując w ten sposób dojdziesz do fałszywych wniosków na mój temat.
Łaska nie zależy od cierpienia, ale tam, gdzie jest cierpienie, znajdziesz łaskę pod różną postacią.” [Bóg w osobie kobiety do głównego bohatera]

„Uczucia to kolory duszy. Są cudowne i niezwykłe. Bez nich świat staje się bezbarwny i ponury.
[…]
One po prostu istnieją. Nie są ani złe ani dobre…”

„Wolność wymaga zaufania i posłuszeństwa w miłości.”

„(…)”zło” to słowo, którym opisujemy nieobecność Boga, podobnie jak używamy słowa „ciemność” na określenie braku światła albo słowa „śmierć” na określenie braku życia. Zarówno zło, jak i ciemność można zrozumieć tylko w opozycji do światła i dobra; one samodzielnie nie istnieją.”

„(…) użycie siły do rozwiązania problemu pakuje człowieka w jeszcze większe kłopoty.”

”Ciemność wyolbrzymia lęki, kłamstwa i żale. 
Prawda jest taka że są on bardziej cieniami niż rzeczywistością, więc w mroku wydają się większe.
Kiedy do miejsc, gdzie w tobie żyją, dociera światło, zaczynasz widzieć je takimi, jakie są.”

Kiedy człowiek stawia czoło burzy lodowej, nie idzie śmiało naprzód z nieposkromioną pewnością siebie. Zuchwałość sprowadza zgubę.”

”Perły to jedyny klejnot powstały z bólu, cierpienia i… wreszcie śmierci.”

”To zadziwiające, że na pozór nieistotna czynność może całkiem zmienić życie”

”Żyć bez miłości to tak, jakby związać ptakowi skrzydła i pozbawić go możliwości fruwania”

„- Ty naprawdę jeszcze nie rozumiesz. Starasz się doszukać sensu w świecie, w którym żyjesz, w oparciu o bardzo niekompletny obraz rzeczywistości. To tak, jakbyś oglądał paradę przez dziurkę od klucza, widział tylko cierpienie, egocentryzm i żądzę władzy i sądził, że jesteś sam i nic nie znaczysz.
To nieprawda. Uznajesz ból i śmierć za największe zło, a Boga za skończonego zdrajcę albo, w najlepszym razie, za niegodnego zaufania. Określasz warunki, osądzasz moje działania i uznajesz mnie za winnego. Twoim głównym błędem, Mackenzie, jest to, że nie uważasz mnie za dobrego. Gdybyś był przekonany, że jestem dobry i że wszystko – środki, cele i koleje życia ludzi – wynika z mojej dobroci, wtedy być może, choć nie zawsze, rozumiałbyś, dlaczego coś robię, ufałbyś mi. Ale nie ufasz.”