Codzienność, Styl życia

Mam wdzięczność do Was

Mam wdzięczność do Was Moi Internetowi Przyjaciele. Nie sposób Was wszystkich wymienić, bo w ostatnich dniach otrzymałam setki słów wsparcia i internetowych przytulasów. Spośród Was kilkoro stało się moimi Realnymi Przyjaciółmi, a wśród Realnych Przyjaciół jest też Jacek. Jacek, z którym już niedługo przestanie łączyć nas nazwisko.

Nie można budować swojego szczęścia na cudzym nieszczęściu.

To zdanie, które czuję całym sercem, wypowiedziałam w zeszłym roku w marcu. I zdradziłam sama siebie. Teraz karma wróciła, a ja z godnością próbuję przyjąć jej działania. I płaczę milion razy dziennie a Wy jesteście ze mną. Najwięcej wsparcia otrzymałam od Ciebie Iwonko. I jestem pełna podziwu dla Ciebie. Mimo ciężkich chwil, poważnej choroby utrudniającej codzienne funkcjonowanie i czekającej na Ciebie operacji nowotworu, Jesteś. Jesteś dla mnie. Jestem pewna, że wszystko się dobrze ułoży, bo tak Dobrzy Ludzie, jak Ty, są potrzebni na tym świecie. Bóg, Kimkolwiek Jest, o tym wie i ma dla Ciebie jeszcze parę spraw do załatwienia.

Uważaj o co prosisz, bo możesz to otrzymać…

Tak mówiłam Dorocie, mojej Terapeutce, kiedy próbowałam się mierzyć ze sobą i ze swoimi słabościami. Tak mówiłam sobie, kiedy dostawałam od życia dobre chwile. Tak mówię teraz, po tych ostatnich kilku miesiącach dołka, w którym jestem i próbuję się panicznie z niego wydostać. Przypominam sobie wszystkie moje myśli. Mam taki kajet, w którym spisuję bałagan tworzący się w mojej głowie. Wszystko, o co poprosiłam, to dostałam. Cholera jasna! Ale żeby aż tak? No to teraz czas na to, aby wszystkie moje cele i marzenia, ale także Wasze życzenia stały się ciałem.

Mam wdzięczność do Was wszystkich i Każdego z Osobna.

W całej tej mojej Czarnej Dupie nie jestem sama, bo Jesteście i jak już mam dość, to na jedno moje słowo dostaję milion słów wsparcia. Dziękuję. To znaczy dla mnie najwięcej. To daje mi siłę do przeżycia kolejnego dnia i kolejnej nocy. Dopóki nie poskładam się w całości. Bo wiem, że najlepiej, jak człowiek wie czego chce i umie żyć sam ze sobą.

Dziękuję Wam Kochani!

Kasia

  • Aga

    Kobieto…silna jesteś…wiem doskonale jak smakuje dół…ale wiem też jak górka:)))…Wal śmiało jak.tylko będziesz potrzebowała za warkoczyki i do pionu:)))

  • Ja

    Bardzo mi przykro, tym bardziej, że prawie dokładnie rok temu wszystko mówiło, iż jesteśmy na dobrej drodze. „Nie da się zbudować swojego szczęścia na nieszczęściu innych”, więc i ja nie zbuduje go dopóki Ty nie będziesz szczęśliwa.

  • To, co się stanie niedługo daje Ci prawo do budowania szczęścia. Niezależnie od tego, jak ja ułożę swoje życie.

  • Dziękuję Kochana :)))

  • Ja

    Wiśta wio, łatwo powiedzieć. Nie da się tak po prostu stać się obojętnym i zapomnieć. W życiu osiąga się pewne etapy szczęścia i nie zawsze wystarczy mieć, czasami trzeba też czuć.

  • To prawda.