Codzienność, Styl życia

Pisać dziś? Nie pisać?

Pisać dziś? Nie pisać? Zastanawiałam się od rana. Od rana? Od świtu! Obudziłam się dzisiaj o 5:00 rano i dawaj, nie mogę zasnąć, ni chu..a! Obracam się na boki, zamykam oczy, nic! Kaśka, ale przecież jeszcze masz czas, zawsze kradniesz te chwile. Co z Tobą???

Jak to co? NOWE ŻYCIE!

No to zaczęłam pisać. Szczerze mówiąc, nie wiem, co tam naskrobałam, bo o tej nieludzkiej porze jeszcze nigdy niczego nie pisałam. Pewnie bzdury jakieś. Nie powiem, powinnam jeszcze odpoczywać, bo moja głowa mi wysiada, ale … Niedalej jak przedwczoraj rozmawiałam z Tygrysem o przeprowadzce do Opola, o wyjściu do ludzi i dzisiaj miałam spotkanie właśnie w mieście! Bajka. I wiecie, że całkiem przypadkiem, serio serio, całkiem przypadkiem Go tam spotkałam? Bosze! Jak mi się dziób uśmiechnął!!! Tak, tak było. Bo po to są Przyjaciele, żeby się wspierać. Humoru starczyło mi na dłużej, ominę temat powrotu z pożaru i zepsucia humoru Drugiemu Bardzo Ważnemu Przyjacielu (PRZEPRASZAM JACEK!!!), wróciłam do domu i dawaj.

Wyprowadzka!!!

Ku mojej uciesze przyjechały cztery dziewczyny do pomocy i półtorej godziny wszystkie rzeczy znalazły się na pace mojej czarnej foki. Ileż mam teraz w domu miejsca! I odzyskałam szufladę na buty! I schowek na rzeczy! I nic mi się z szafy nie wysypuje! I drabina mnie nie atakuje! :))) W sobotę będzie reszta, a jutro świętuję!

Wolność. Kocham i rozumiem. Wolności oddać nie umiem!

Jeszcze dziś, za sprawą Tygrysa rozmawiałam z najemcą pewnego Opolskiego Apartamentu, w którym ku mojej uciesze, może zamieszkać ze mną Pepsi 🙂 Chłopaku! Jesteś Najnajnaj! Biorąc pod uwagę temat mojego wracania do równowagi, to wszystko się składa całkiem całkiem, prawda?

Wylegujemy teraz z dziewczynami, zadowolone na kanapach, oglądamy siatkówkę i chichramy się wniebogłosy.

Dziekuję, że jesteście i czytacie!

PS. SELFIE Z ŁAZIENKI BYĆ MUSIIIII!!!

PS2. Ej! Zmarszczki mam pod oczami? Ale to te uśmiechowe 😉 To te mogą być ;)))

 

  • na kaca najlepsza praca, a może na rozterki przesuwasz mebelki 🙂 Przyjaciel dobrze radzi – zając czymś głowę poukładać zacząć się komunikować społecznie niekoniecznie społecznościowo i będzie dobrze 🙂 powodzenia

  • Przyjaciel radził od początku bardzo dopsz. Ale jam głupia byłam, już zmądrzałam 🙂

  • I super. Uwielbiam przeprowadzki i nowe otoczenie. Niech Ci służy.