Styl życia

Mówią na to „gównoburza” i tak jest. Ale z takiej najczęściej rodzą się kategoryczne decyzje…

Mówią na to „gównoburza” i tak jest. Ale z takiej najczęściej rodzą się kategoryczne decyzje… Zmiany… Entuzjastyczne podchodzenie do sytuacji w życiu jest całkiem fajne. W zeszłym roku o tej porze ktoś mi się oświadczał, mimo, że znaliśmy się tylko ze słyszenia, pisania i zdjęć. Tak bardzo mi było źle, że desperacko szukałam bratniej duszy,… Zobacz więcej Mówią na to „gównoburza” i tak jest. Ale z takiej najczęściej rodzą się kategoryczne decyzje…

Codzienność, Dom, Styl życia

Tylko krowa nie zmienia poglądów!

Tylko krowa nie zmienia poglądów! I dalej żre trawę! I daje niezłe mleko i dobre mięso. Potrafi się przywiązać jak każde domowe zwierzę. Kiedyś pytałam siebie, obserwując innych ludzi, ileż razy można zmieniać decyzje? Taka byłam honorowa, ambitna i nazłość babci odmrażałam sobie uszy. Dziś wiem, po tym cholernym roku, który mógłby się wreszcie skończyć,… Zobacz więcej Tylko krowa nie zmienia poglądów!

Codzienność, Gadżety kobiety, Książka, Pasje, Styl życia

Tygrysy, lwy i szczury…

Tygrysy, lwy i szczury… Kawałek Sztywnego Pala Azji… Jedna z moich ulubionych kapel jeszcze z czasów… Smutna Środa. Odbywam już od jakiegoś czasu mentalny powrót do 89 roku. Kończę wtedy podstawówkę i żywo obserwowałam zmiany systemu w Polsce. Brzydziłam się polityką, bo ona poróżniła mnie z rodzicami, to oni wkurzali się codziennie oglądając TV od… Zobacz więcej Tygrysy, lwy i szczury…

Codzienność, Dom, Humor, Pasje, Styl życia

Koniec laby

Koniec laby. Znaczy nie do końca, bo lekarz zalecił wolne do końca przyszłego tygodnia i nie zamierzam wcześniej wracać do biura. Ale Brzeskie wolne kończy się nieubłaganie – trza pomieszkać. Niedługo powrót tu, bo obowiązki matczyne, które są jednocześnie niewątpliwą przyjemnością, wzywają nieubłaganie. Ale tymczasem kilka wniosków, do których doszłam przez te prawie dwa tygodnie.… Zobacz więcej Koniec laby

Codzienność, Gadżety kobiety, Styl życia

Jeszcze o moim feminiźmie

Wczoraj pisałam o moim feminiźmie. Sam feminizm to temat rzeka. Jest różnie rozumiany i interpretowany. Feministka kojarzy się z krótkowłosą dziewczyną we flanelowej koszuli i jeansach. Czyli taka chłopczyca. Agresywna w stosunku do mężczyzn i głosząca kontrowersyjne hasła dotyczące m.in. aborcji i swobody antykoncepcji a w łagodnych przypadkach nienoszenia bielizny. Czy tak rozumiecie feminizm? Dla… Zobacz więcej Jeszcze o moim feminiźmie