Codzienność, Styl życia

Torn

Torn. Yes I am. To jest najtrudniejszy czas dla mnie w życiu a każda cegiełka obciążająca moje emocje albo rozdrapująca starsze lub świeższe rany powoduje dramat. To ja potrzebuję wsparcia, poprowadzenia, obecnosci i dobrego słowa. Nie mam siły na walkę z rzeczywistością. Mogę się tylko z nią godzić. Potrzebne mi oparcie i bezpieczny azyl. Nie,… Zobacz więcej Torn

Codzienność, Dom, Styl życia

Tylko krowa nie zmienia poglądów!

Tylko krowa nie zmienia poglądów! I dalej żre trawę! I daje niezłe mleko i dobre mięso. Potrafi się przywiązać jak każde domowe zwierzę. Kiedyś pytałam siebie, obserwując innych ludzi, ileż razy można zmieniać decyzje? Taka byłam honorowa, ambitna i nazłość babci odmrażałam sobie uszy. Dziś wiem, po tym cholernym roku, który mógłby się wreszcie skończyć,… Zobacz więcej Tylko krowa nie zmienia poglądów!

Codzienność, Dom, Dzieciaki, Styl życia

41 11/12.

41 11/12. The Time is unstoppable – powiedziałby bohater jednego z moich ulubionych seriali. Za miesiąc stuknie mi 42 lata. To śmieszne, ale po czterdziestce przestałam liczyć urodziny i teraz, zanim napisałam swój wiek, musiałam to sprawdzić. 2017-1975=42. No cóż. Może bym się tym też nie przejęła, ale zauważyłam zmiany. Skórne zmiany. Na rękach, szyi,… Zobacz więcej 41 11/12.

Codzienność, Gadżety kobiety, Książka, Pasje, Styl życia

Tygrysy, lwy i szczury…

Tygrysy, lwy i szczury… Kawałek Sztywnego Pala Azji… Jedna z moich ulubionych kapel jeszcze z czasów… Smutna Środa. Odbywam już od jakiegoś czasu mentalny powrót do 89 roku. Kończę wtedy podstawówkę i żywo obserwowałam zmiany systemu w Polsce. Brzydziłam się polityką, bo ona poróżniła mnie z rodzicami, to oni wkurzali się codziennie oglądając TV od… Zobacz więcej Tygrysy, lwy i szczury…

Codzienność, Dom, Styl życia, Zwierzaki

Pęknę chyba… Tak się objadłam!

Pęknę chyba… Tak się objadłam! Przeglądanie rzeczy w domu i decydowanie, co jest potrzebne a co nie, jest bardzo stresujące. Do tego dzisiaj jest sobota i wypadałoby posprzątać. Tak więc zmywarka, pralka, piekarnik i kuchenka pracują na okrągło. A w śmietniku pod blokiem zaczyna brakować miejsca. Spacery z Pepsi owocują w nowe wrażenia, a ja… Zobacz więcej Pęknę chyba… Tak się objadłam!

Codzienność, Dom, Humor, Pasje, Styl życia

Koniec laby

Koniec laby. Znaczy nie do końca, bo lekarz zalecił wolne do końca przyszłego tygodnia i nie zamierzam wcześniej wracać do biura. Ale Brzeskie wolne kończy się nieubłaganie – trza pomieszkać. Niedługo powrót tu, bo obowiązki matczyne, które są jednocześnie niewątpliwą przyjemnością, wzywają nieubłaganie. Ale tymczasem kilka wniosków, do których doszłam przez te prawie dwa tygodnie.… Zobacz więcej Koniec laby

Codzienność, Styl życia

Co za czasy!

Co za czasy nastały, że wymieniamy siebie jak zbędne przedmioty. Jak nie ta to tamta, jak nie ten to następny? Ja jestem staroświecka i przy wczorajszych emocjach naszło mnie sporo refleksji dotyczących związków. Stałych i niestałych. No ja nie wiem, nie umiem tego zrozumieć. Pokaleczyliśmy się mocno z Jackiem i każdy mój wpis on traktuje… Zobacz więcej Co za czasy!

Codzienność, Dom, Praca, Styl życia

Modlę się…

Modlę się o to, aby stało się już dziś – tak pomyślałam po moich porannych rozmowach telefonicznych. Tak bardzo bym chciała, aby to się ziściło. Czekam na kilka ważnych informacji, kilka już otrzymałam, co bardzo mnie cieszy. Najgorsze jest napięcie. Stres, ten niszczący, wywołuje różne kołaczące się myśli, a ciało jest napięte jak struna. Od… Zobacz więcej Modlę się…

Codzienność, Dzieciaki, Praca, Styl życia

Drogi Pamiętniczku!

Jeśli myślisz, że życie samotnej kobiety jest trudne to się nie mylisz. Zastanawiałam się, czy o tym napisać i zdecydowałam się. Zatem… Drogi Pamiętniczku! Codzienność. Wstaję rano i robię kawę, biegnę do łazienki i zaczynam malarstwo i tapeciarstwo. Nic wielkiego. Włączam radio, żeby posłuchać muzyki, nabrać energii i rozpędu do działania. Jak już się ubiorę… Zobacz więcej Drogi Pamiętniczku!

Dzieciaki, Humor, Podróże, Styl życia

USAjej! Przybywamy!

USAjej! Przybywamy! Zakrzyknęłam po zakupieniu biletów. Rodzinka popatrzyła na mnie jak zwykle z politowaniem. No ale ja nigdy nie byłam … szablonowa. Cusz*, taki mój urok. Zaczęło się. Patryk, nasz Gospodarz, wpadł w szał organizowania wycieczki i pobytu i jął począł wysyłać na zmianę mi i mężowi linki z MiejscamiKtóreKoniecznieMusimyZobaczyć i/lub Odwiedzić. To był Hancock,… Zobacz więcej USAjej! Przybywamy!