Codzienność, Styl życia

Urodziny

Urodziny zawsze były dla mnie świętem. Cieszyłam się nimi jak dziecko. Te były inne. Tak, były wyjątkowe, nie ma nic bardziej dziwnego, jak rozprawa rozwodowa w samo południe w własne urodziny. Jeśli pomyślicie, Drodzy Czytelnicy, że to był radosny początek dnia, to się mylicie. Są ludzie, którzy chcą i potrafią się cieszyć w takich chwilach.… Zobacz więcej Urodziny

Codzienność, Styl życia

„Moje Biedactwo”

„Moje Biedactwo” – usłyszałam dzisiaj od sąsiadki, którą spotkałam w sklepie. Pamiętam ją dobrze, był taki czas, że stawiała mi karty, jak jeszcze żyła inna sąsiadka z dziesiątego piętra bloku, w którym dziś mieszka mój ojciec. Każda kobieta zna to uczucie, kiedy czasem jedno zdanie spowoduje, że cała skorupa pęka, mur opada i cała staje… Zobacz więcej „Moje Biedactwo”

Codzienność, Dom, Dzieciaki, Styl życia

41 11/12.

41 11/12. The Time is unstoppable – powiedziałby bohater jednego z moich ulubionych seriali. Za miesiąc stuknie mi 42 lata. To śmieszne, ale po czterdziestce przestałam liczyć urodziny i teraz, zanim napisałam swój wiek, musiałam to sprawdzić. 2017-1975=42. No cóż. Może bym się tym też nie przejęła, ale zauważyłam zmiany. Skórne zmiany. Na rękach, szyi,… Zobacz więcej 41 11/12.

Codzienność, Gadżety kobiety, Książka, Pasje, Styl życia

Tygrysy, lwy i szczury…

Tygrysy, lwy i szczury… Kawałek Sztywnego Pala Azji… Jedna z moich ulubionych kapel jeszcze z czasów… Smutna Środa. Odbywam już od jakiegoś czasu mentalny powrót do 89 roku. Kończę wtedy podstawówkę i żywo obserwowałam zmiany systemu w Polsce. Brzydziłam się polityką, bo ona poróżniła mnie z rodzicami, to oni wkurzali się codziennie oglądając TV od… Zobacz więcej Tygrysy, lwy i szczury…

Codzienność, Dom, Humor, Pasje, Styl życia

Koniec laby

Koniec laby. Znaczy nie do końca, bo lekarz zalecił wolne do końca przyszłego tygodnia i nie zamierzam wcześniej wracać do biura. Ale Brzeskie wolne kończy się nieubłaganie – trza pomieszkać. Niedługo powrót tu, bo obowiązki matczyne, które są jednocześnie niewątpliwą przyjemnością, wzywają nieubłaganie. Ale tymczasem kilka wniosków, do których doszłam przez te prawie dwa tygodnie.… Zobacz więcej Koniec laby

Styl życia

Leniwa niedziela

Obudziłam się o 9:00. Równiutko. Chciałam jeszcze spać, ale już nie mogłam. Jest postęp. Niedziela w towarzystwie robi różnicę. Nie powinniśmy być sami. Jesteśmy istotami społecznymi. Zwykle w blogach znajdujemy porady, przepisy na posiłki, na życie, na dolegliwości nasze czy zwierząt. Czy tego ode mnie oczekujecie? Ja chwilami zastanawiam się, czy nie zatytułować mojego bloga… Zobacz więcej Leniwa niedziela

Codzienność, Styl życia

Przyjaźnie

W życiu trzeba pielęgnować Przyjaźnie. Nasze drogi schodzą się i rozchodzą, ale to ludzie, których spotykamy na naszej drodze są największą wartością. Siedzę na balkonie w swoim dawnym mieszkaniu, piję kawę, patrzę w horyzont i rozmyślam. Wracają wspomnienia te dobre i te złe. Ale już nie przynoszą takich emocji jak jeszcze rok temu. Od tego… Zobacz więcej Przyjaźnie

Codzienność, Gadżety kobiety, Styl życia

Jeszcze o moim feminiźmie

Wczoraj pisałam o moim feminiźmie. Sam feminizm to temat rzeka. Jest różnie rozumiany i interpretowany. Feministka kojarzy się z krótkowłosą dziewczyną we flanelowej koszuli i jeansach. Czyli taka chłopczyca. Agresywna w stosunku do mężczyzn i głosząca kontrowersyjne hasła dotyczące m.in. aborcji i swobody antykoncepcji a w łagodnych przypadkach nienoszenia bielizny. Czy tak rozumiecie feminizm? Dla… Zobacz więcej Jeszcze o moim feminiźmie