Codzienność, Dom, Styl życia

Detoks

Detoks działa. Od tygodnia jestem w Rybniku, piję wodę i jem mandarynki zamiast słodyczy. Przestałam jeść w restauracjach i fastfoodowniach, zero sosów typu keczup i majonez, nie piję coli ani słodkich soków w żadnej postaci. Uporczywy słodki posmak w ustach znika. Jednak Pokłosiem tej ciężkiej diety jest jeszcze nietolerancja najzwyklejszego rybnickiego chleba. On jest wypiekany… Zobacz więcej Detoks

Codzienność, Dom, Dzieciaki, Styl życia

41 11/12.

41 11/12. The Time is unstoppable – powiedziałby bohater jednego z moich ulubionych seriali. Za miesiąc stuknie mi 42 lata. To śmieszne, ale po czterdziestce przestałam liczyć urodziny i teraz, zanim napisałam swój wiek, musiałam to sprawdzić. 2017-1975=42. No cóż. Może bym się tym też nie przejęła, ale zauważyłam zmiany. Skórne zmiany. Na rękach, szyi,… Zobacz więcej 41 11/12.

Codzienność, Gadżety kobiety, Książka, Pasje, Styl życia

Tygrysy, lwy i szczury…

Tygrysy, lwy i szczury… Kawałek Sztywnego Pala Azji… Jedna z moich ulubionych kapel jeszcze z czasów… Smutna Środa. Odbywam już od jakiegoś czasu mentalny powrót do 89 roku. Kończę wtedy podstawówkę i żywo obserwowałam zmiany systemu w Polsce. Brzydziłam się polityką, bo ona poróżniła mnie z rodzicami, to oni wkurzali się codziennie oglądając TV od… Zobacz więcej Tygrysy, lwy i szczury…

Codzienność, Dom, Humor, Pasje, Styl życia

Koniec laby

Koniec laby. Znaczy nie do końca, bo lekarz zalecił wolne do końca przyszłego tygodnia i nie zamierzam wcześniej wracać do biura. Ale Brzeskie wolne kończy się nieubłaganie – trza pomieszkać. Niedługo powrót tu, bo obowiązki matczyne, które są jednocześnie niewątpliwą przyjemnością, wzywają nieubłaganie. Ale tymczasem kilka wniosków, do których doszłam przez te prawie dwa tygodnie.… Zobacz więcej Koniec laby

Codzienność, Styl życia

Przyjaźnie

W życiu trzeba pielęgnować Przyjaźnie. Nasze drogi schodzą się i rozchodzą, ale to ludzie, których spotykamy na naszej drodze są największą wartością. Siedzę na balkonie w swoim dawnym mieszkaniu, piję kawę, patrzę w horyzont i rozmyślam. Wracają wspomnienia te dobre i te złe. Ale już nie przynoszą takich emocji jak jeszcze rok temu. Od tego… Zobacz więcej Przyjaźnie

Codzienność, Styl życia

Spokój dzięki Wam!

Spokój dzięki Wam u mnie zagościł na dobre. Zamykanie spraw ciążących na wątrobie to chyba najlepsza rzecz, jaką możemy dla siebie zrobić. Ja cieszę się dzisiaj z obrotu spraw. Bo z każdym „do widzenia” przychodzi „dzień dobry”. Są sprawy, które można zamknąć od razu, są takie, które potrzebują czasu. Ale to właśnie czas odgrywa największą… Zobacz więcej Spokój dzięki Wam!

Codzienność, Styl życia

Co za czasy!

Co za czasy nastały, że wymieniamy siebie jak zbędne przedmioty. Jak nie ta to tamta, jak nie ten to następny? Ja jestem staroświecka i przy wczorajszych emocjach naszło mnie sporo refleksji dotyczących związków. Stałych i niestałych. No ja nie wiem, nie umiem tego zrozumieć. Pokaleczyliśmy się mocno z Jackiem i każdy mój wpis on traktuje… Zobacz więcej Co za czasy!

Codzienność, Styl życia

Nie mogę spać.

Nie mogę spać. Przyszła północ i rozpamiętuję. Kolejna noc z rzędu, kiedy zastanawiam się, co się stało, że się zje…ało. Mam dość tej cisnącej mnie kulki w brzuchu i natrętnych myśli. Mam dość poszukiwania przyczyny i skutku. Mam dość ignorancji, milczenia i domysłów. Czy tak trudno porozmawiać? Naprawdę? Te cholerne dociekiwania, czy to była prawda… Zobacz więcej Nie mogę spać.