Styl życia

Nie od parady noszę imię KATARZYNA

Bardzo proszę, w argumentacji przeciwko ustawie antyaborcyjnej nie stawiajcie za przykład prawa z krajów UE. Że niby zezwalają na legalną aborcję ale wspierają rodziców. Ze niby są prolife dla niepełnosprawnych czy chorych. Gówno prawda. Przykład chłopca uwięzionego w szpitalu i skazanego na śmierć przez lekarzy, którzy popełnili błąd, to  prosty przykład, że tak nie jest…… Zobacz więcej Nie od parady noszę imię KATARZYNA

Styl życia

Aborcja =?

Aborcja =? To nie będzie lekki i humorystyczny wpis. Zastanawiałam się, czy poruszać ten temat tutaj, na blogu. Lubię pisać o sobie, o swojej rodzinie, perypetiach, sukcesach i porażkach. Poważnych tematów tu u mnie jest mało. Zwykle dlatego, że bardziej zajmują mnie moje sprawy niż kontrowersyjne reakcje i zachowania rozdmuchiwane przez media. Ale aborcja… Jak… Zobacz więcej Aborcja =?

Codzienność, Styl życia

Torn

Torn. Yes I am. To jest najtrudniejszy czas dla mnie w życiu a każda cegiełka obciążająca moje emocje albo rozdrapująca starsze lub świeższe rany powoduje dramat. To ja potrzebuję wsparcia, poprowadzenia, obecnosci i dobrego słowa. Nie mam siły na walkę z rzeczywistością. Mogę się tylko z nią godzić. Potrzebne mi oparcie i bezpieczny azyl. Nie,… Zobacz więcej Torn

Codzienność, Dom, Styl życia

Tylko krowa nie zmienia poglądów!

Tylko krowa nie zmienia poglądów! I dalej żre trawę! I daje niezłe mleko i dobre mięso. Potrafi się przywiązać jak każde domowe zwierzę. Kiedyś pytałam siebie, obserwując innych ludzi, ileż razy można zmieniać decyzje? Taka byłam honorowa, ambitna i nazłość babci odmrażałam sobie uszy. Dziś wiem, po tym cholernym roku, który mógłby się wreszcie skończyć,… Zobacz więcej Tylko krowa nie zmienia poglądów!

Codzienność, Dom, Styl życia

Detoks

Detoks działa. Od tygodnia jestem w Rybniku, piję wodę i jem mandarynki zamiast słodyczy. Przestałam jeść w restauracjach i fastfoodowniach, zero sosów typu keczup i majonez, nie piję coli ani słodkich soków w żadnej postaci. Uporczywy słodki posmak w ustach znika. Jednak Pokłosiem tej ciężkiej diety jest jeszcze nietolerancja najzwyklejszego rybnickiego chleba. On jest wypiekany… Zobacz więcej Detoks

Codzienność, Dom, Dzieciaki, Styl życia

41 11/12.

41 11/12. The Time is unstoppable – powiedziałby bohater jednego z moich ulubionych seriali. Za miesiąc stuknie mi 42 lata. To śmieszne, ale po czterdziestce przestałam liczyć urodziny i teraz, zanim napisałam swój wiek, musiałam to sprawdzić. 2017-1975=42. No cóż. Może bym się tym też nie przejęła, ale zauważyłam zmiany. Skórne zmiany. Na rękach, szyi,… Zobacz więcej 41 11/12.

Codzienność, Humor, Pasje, Styl życia

Wody… wody… WODY!!!

Wody… wody… WODY!!! Od kilku dni marzę tylko o niej. Bez niej nie mogę zasnąć, wstać, funkcjonować… Zwykła, niegazowana, źródlana, z filtra. Tylko ONA. Woda. Odwodniłam się masakrycznie, w stresie zaczęłam zajadać, moja waga zwariowala a ciuchy w szafie się skurczyły. Jeden plus: cycki 😉 Od nich się zaczęło w sumie. Schudłam a one zaczęły… Zobacz więcej Wody… wody… WODY!!!

Codzienność, Gadżety kobiety, Książka, Pasje, Styl życia

Tygrysy, lwy i szczury…

Tygrysy, lwy i szczury… Kawałek Sztywnego Pala Azji… Jedna z moich ulubionych kapel jeszcze z czasów… Smutna Środa. Odbywam już od jakiegoś czasu mentalny powrót do 89 roku. Kończę wtedy podstawówkę i żywo obserwowałam zmiany systemu w Polsce. Brzydziłam się polityką, bo ona poróżniła mnie z rodzicami, to oni wkurzali się codziennie oglądając TV od… Zobacz więcej Tygrysy, lwy i szczury…

Codzienność, Dom, Humor, Pasje, Styl życia

Koniec laby

Koniec laby. Znaczy nie do końca, bo lekarz zalecił wolne do końca przyszłego tygodnia i nie zamierzam wcześniej wracać do biura. Ale Brzeskie wolne kończy się nieubłaganie – trza pomieszkać. Niedługo powrót tu, bo obowiązki matczyne, które są jednocześnie niewątpliwą przyjemnością, wzywają nieubłaganie. Ale tymczasem kilka wniosków, do których doszłam przez te prawie dwa tygodnie.… Zobacz więcej Koniec laby