Styl życia

Leniwa niedziela

Obudziłam się o 9:00. Równiutko. Chciałam jeszcze spać, ale już nie mogłam. Jest postęp. Niedziela w towarzystwie robi różnicę. Nie powinniśmy być sami. Jesteśmy istotami społecznymi. Zwykle w blogach znajdujemy porady, przepisy na posiłki, na życie, na dolegliwości nasze czy zwierząt. Czy tego ode mnie oczekujecie? Ja chwilami zastanawiam się, czy nie zatytułować mojego bloga… Zobacz więcej Leniwa niedziela

Codzienność, Styl życia

Przyjaźnie

W życiu trzeba pielęgnować Przyjaźnie. Nasze drogi schodzą się i rozchodzą, ale to ludzie, których spotykamy na naszej drodze są największą wartością. Siedzę na balkonie w swoim dawnym mieszkaniu, piję kawę, patrzę w horyzont i rozmyślam. Wracają wspomnienia te dobre i te złe. Ale już nie przynoszą takich emocji jak jeszcze rok temu. Od tego… Zobacz więcej Przyjaźnie

Codzienność, Gadżety kobiety, Styl życia

Jeszcze o moim feminiźmie

Wczoraj pisałam o moim feminiźmie. Sam feminizm to temat rzeka. Jest różnie rozumiany i interpretowany. Feministka kojarzy się z krótkowłosą dziewczyną we flanelowej koszuli i jeansach. Czyli taka chłopczyca. Agresywna w stosunku do mężczyzn i głosząca kontrowersyjne hasła dotyczące m.in. aborcji i swobody antykoncepcji a w łagodnych przypadkach nienoszenia bielizny. Czy tak rozumiecie feminizm? Dla… Zobacz więcej Jeszcze o moim feminiźmie

Codzienność, Styl życia

Co za czasy!

Co za czasy nastały, że wymieniamy siebie jak zbędne przedmioty. Jak nie ta to tamta, jak nie ten to następny? Ja jestem staroświecka i przy wczorajszych emocjach naszło mnie sporo refleksji dotyczących związków. Stałych i niestałych. No ja nie wiem, nie umiem tego zrozumieć. Pokaleczyliśmy się mocno z Jackiem i każdy mój wpis on traktuje… Zobacz więcej Co za czasy!

Codzienność, Praca, Styl życia

Kłopoty

Kłopoty mam. Poważne. Tak, wiem, nie mówi się o takich sprawach publicznie, bo przecież to TABU. Bo wizerunek, bo … w nosie mam te wszystkie opinie. Mam kłopoty, tak. Pomału z nich wychodzę, krok po kroczku, stąd dwie prace. Ale nie jest fajnie, jak wstajesz rano w wolny dzień i Twoje ciało odmawia Ci współpracy.… Zobacz więcej Kłopoty

Codzienność, Dom, Praca, Styl życia

Modlę się…

Modlę się o to, aby stało się już dziś – tak pomyślałam po moich porannych rozmowach telefonicznych. Tak bardzo bym chciała, aby to się ziściło. Czekam na kilka ważnych informacji, kilka już otrzymałam, co bardzo mnie cieszy. Najgorsze jest napięcie. Stres, ten niszczący, wywołuje różne kołaczące się myśli, a ciało jest napięte jak struna. Od… Zobacz więcej Modlę się…