Codzienność, Humor, Pasje, Styl życia

Wody… wody… WODY!!!

Wody… wody… WODY!!! Od kilku dni marzę tylko o niej. Bez niej nie mogę zasnąć, wstać, funkcjonować… Zwykła, niegazowana, źródlana, z filtra. Tylko ONA. Woda. Odwodniłam się masakrycznie, w stresie zaczęłam zajadać, moja waga zwariowala a ciuchy w szafie się skurczyły. Jeden plus: cycki 😉 Od nich się zaczęło w sumie. Schudłam a one zaczęły znikać. To… musiałam przecież przytyć. Ale bez przesady! No i dzisiaj moje ciało woła o ratunek: WODY!!!

Co bym nie zjadła, wydaje mi się, że jest za słodkie!

Uważajcie na siebie. Cukier jest dziesięć razy bardziej uzależniający od kokainy. Zrobiłam w kwietniu detoks cukrowy i byłam z siebie mega dumna. Teraz wróciłam do złych przyzwyczajeń i … nie mogę sobie ot tak powiedzieć: „nie jem cukru”. Dlaczego? bo prawie we wszystkich gotowych produktach on jest.


Dziś pierwszy dzień „odwyku”. Pseudoodwyku, bo tu, gdzie jestem, nie da się uniknąć … widoku ciasta… Kawałek po kawałeczku i okazało się, że zjadłam prawie 300 gram kołacza makowo-serowego… mmm taki śląski, z kruszonką… pyszny! Walczyłam dzielnie. Ale no nie dałam rady. W sumie w porównaniu z wczorajszym dniem to niebo a ziemia. Nawet nie chcę myśleć, co wczoraj zjadłam. Bo to na szczęście już historia. Jedyne lekarstwo na ten cukrowy głód to woda i białko.

No ale białko jest w … żółtym serze, smażonej rybie, cieście 😉 Kawa przysiesza przemianę materii. Dobrze, że piłam bez cukru 😉 Herbata zielona. I tylko litr wody. Norma to 2 litry. I teraz tak:

Jeśli próbujecie się nawodnić i zaczynacie pić minimum 2 litry wody dziennie, to nie zrażajcie się częstymi wizytami w toalecie. To normalne. Organizm otrzymuje właściwą ilość płynów i pozbywa się ich nadmiaru. Efekt: 2-3 kilo mniej w ciągu max. tygodnia. To taka szybka dieta odchudzająca.

Bardzo ważne jest, żeby wtedy uzupełniać MINERAŁY i witaminy. Są różne teorie, np. wsypanie szczypty soli do szklanki wody. Ja osobiście nie lubię. Ale jest to skuteczne. Do tego zestaw witamin, np. Bodymax. (to nie jest reklama) Bodymax z żeń-szeniem dodatkowo dodaje energii i nie trzeba pić Red-Bulla czy mocnej kawy. No chyba, że lubicie.

Kolejna sprawa: kawa, herbata – jedni mówią, że pić, inni, że nie. Ja twierdzę, że pić ale bez mleka i cukru. Dlaczego? Jak policzyć kalorie z mleka czy śmietanki? Pijesz 7 kaw dziennie, każda z łyżeczką cukru i mlekiem… Sam cukier jest przekroczony kilkukrotnie, a do tego cukier z mleka czy śmietanki… Tak tak! Wiem, że możesz pomyśleć, że zwariowałam, ale od samej kawy z pysznym, gostynińskim mlekiem przytyłam w ciągu kwartału 3 kilo! i to w wieku 25 lat!

Dzienna norma cukru to 2,7 grama. Każde „zbyt dużo” obciąża Twój organizm. Nie mając jak spalić tego cukru, organizm metabolizuje go w tłuszcz. To samo jest z białą mąką. Moja koleżanka zmieniła dietę przez wykluczenie jedynie białej mąki (chleb, makaron, ciasta itp) i w ciągu dwóch miesięcy schudła 8 kilo. Ja stosowałam dietę keto i w ciągu tygodnia schudłam 3 kilo. To prawda, przy diecie keto masz szok, jak przy detoksie alkoholowym czy narkotykowym. Wszelkie objawy: drżenie rąk, bóle głowy, osłabienie, dreszcze, zawroty głowy, możliwe, że będziesz czuć, że zemdlejesz … Nieprzyjemne? Czujesz się, jak umarlak! ale jeśli masz takie objawy to doskonały sygnał, że To jest Ci potrzebne. Zorganizuj sobie wsparcie. I nie poddawaj się. Warto.

Tak więc… ja tu gadu gadu, piszę do Ciebie, ale też do siebie. Jak to przeczytam to dostanę kubeł zimnej wody i motywację do dobrego przeżycia następnego dnia. A po miesiącu już można sobie sprawić drobny prezent. Na przykład małe lody Magnum. Ale jedne. Małe. Poza tym za miesiąc będą Święta i trzeba się zmieścić w te piękne sukienki. Wyglądać zjawiskowo. Bo… To przecież Boże Narodzenie 🙂

Zatem… WODY!!!