Codzienność, Praca, Styl życia

Zatrzymaj się!

Zatrzymaj się! Zastanów się nad sobą. Nad swoim życiem. Jakiej decyzji boisz się podjąć?

To tylko kilka zdań Roberta Kroola, które miałam przyjemność usłyszeć na wczorajszym Jego wystąpieniu. Tak, nie było mnie jeden dzień z Wami, gdyż zajmowałam się doskonaleniem siebie w doskonałym Towarzystwie. Tak. Doskonalę się. Uczę się siebie każdego dnia. Tak trzeba. Nie wyobrażam sobie inaczej. Czasami jestem wyobcowana a czasem pełna energii i wszędzie mnie pełno. Taka jestem.

Najpiękniejsza wiadomość, jaka do mnie dotarła, wiadomość od samej siebie po wysłuchaniu wykładu to: „idziesz w dobrą stronę. Ty już to wszystko przepracowałaś. Masz to w paznokciu małego palca. Szlifuj się. Szlifuj się jak Diament. Bądź Kuźnią Diamentów. Zmieniasz siebie i Twój świat się zmienia. Jesteś nieszablonowa (czyt. „Nienormalna Wariatka”)”. Cieszę się, że wreszcie daję sobie pozytywne komunikaty, bo bywało inaczej.

Leżałam zmęczona na łóżku, przymykałam oczy i odpływałam, ale był konkurs.Już Was, Panowie rozumiem, jak się czujecie w takim stanie. Przyszło powiadomienie z aplikacji, że jeszcze 20 minut trwa ten konkurs. Zamknęłam oczy, pomyślałam, napisałam odpowiedź, zbyt długo się nie zastanawiając. Zostałam jego laureatką. W nagrodę książka i bidon. Tak trzymać! 

Jesteśmy ciagle w biegu. Ja chcę być ciągle z ludźmi. Wieczorem był grill i było zimno, więc Daniel, mimo mega złego dnia i potwornego zmęczenia, przywiózł mi kurtkę. Dla takich chwil z Przyjaciółmi warto żyć. Dziś dzień nie był łatwy. W ciągu ostatnich 48 godzin spałam w sumie 9 godzin, nie napiłam się kawy przy śniadaniu a na warsztatach myślałam, że powieki złapię agrafką i przypnę sobie do brwi. Tak mi oczy leciały. Jednak mimo tego wszystkiego spotkałam genialnych zapaleńców, złapałam energię i ogień. Więc uśmiech, nos do góry, pozytywne myślenie a przede wszystkim entuzjazm i do przodu. Fuck it. Be a Lion.

Jestem Lwicą. Moje marzenia stają się moimi celami. Moje cele stają się rzeczywistością. Opiekuję się sobą tak, jak nikt inny tego nie zrobi. Jestem w zgodzie ze sobą nawet wtedy, gdy podejmę decyzję negatywną dla mnie w skutkach. To ja jestem za siebie odpowiedzialna. O! I dzisiaj zaopiekuję się sobą i idę… Spać. Pojutrze znowu stolica … Nie mogę się doczekać!

PS. Kiedy chcesz już iść spać, bo 1:30 ale czeba koniecznie wysłać megaważnegomaila: